Blog > Komentarze do wpisu

Dziękuję, dziękuję, dziękuję...


W piątek odbyło się kolejne spotkanie dla zakręconych decoupażystek i małe świętowanie mojego jublilleuszowego już piątego roku prowadzenia szkoleń z decoupage.

Takiego natarcia na moją pracownię dawno już nie było i naprawdę nie spodziewałam się aż takiego odzewu z Waszej strony. Myślałam, że będzie to kolejne spotkanie, na którym sobie zjemy torcik, a tu tyle osób złożyło mi życzenia, tyle przyniosło mi prezenty i upominki, dostałam nawet tort!

Naprawdę bardzo, ale to bardzo Wam dziękuję, za te przemiłe gesty, za pamięć i zaufanie jakim mnie obdarzyliście. Bardzo wzruszyłam się podczas tego spotkania i nawet teraz, kiedy o tym myślę, łezka mi się w oku kręci. Nawet sobie nie wyobrażacie ile to dla mnie znaczy. Zwłaszcza, że przez te wszystkie lata nie było mi łatwo zrobić pracownię i całą firmę zupełnie z niczego. I teraz jest też coraz trudniej. Kiedy wokół pełno zawiści i zazdrości. Ale też dzięki Wam, mam coraz więcej pracy i wyzwań. Kursów i uczniów jest coraz więcej, a i tak było do tej pory badzo dużo. Coraz większe są też wymagania co do jakości, do której staram się przykładać dużą wagę.

Jeszcze długa droga przede mną i nie wiem dokąd doprowadzi mnie decoupage.  Może będę jeszcze coś innego tworzyć? Może pomagać? Ktoś bardzo ważny w moim życiu powiedział kiedyś, że w przyszłości... będę ratować kiedyś drzewa na naszej planecie... kto wie... co będzie. Zakładam tylko, że przytrafią mi się jeszcze w życiu same wspaniałe rzeczy!

Pamiętam, jak mówiłam mojej mamie, która była (jest już na emeryturze) z powołania i zamiłowania nauczycielem, że nigdy nie będę uczyć, bo to nie dla mnie. Mówiła mi wtedy: "nie zarzekaj się, nigdy nie wiadomo co będzie", a potem namówiła mnie na studium nauczycielskie, bo "każda wiedza może się kiedyś przydać". Wtedy myślałam, że moje życie potoczy się zupełnie innym torem. Nidy nie miałam wyjechać z mojego rodzinnego Kalisza. To nie było w moich zamiarach. Choć na początku trudno mi było się przyzwyczaić, teraz nie wyobrażam sobie pracować gdzieś indziej niż w Warszawie. To teraz jest mój dom, choć nie wykluczam, że w przyszłości będzie gdzie indziej.

W każdym razie poniżej trochę zdjątek z moimi dziwnymi minami zrobionych przez pana fotografa. I trochę zdjątek ze spotkania. Następne spotkanie dla zakręconych decu będzie: 25 marca, w ostatni piątek miesiąca.

 

 

nalewanie szampana impreza u Asket

na imprezie u Asket

spotkania decoupażystek

Tytuł zdjęcia: "Coś takiego!"

w pracowni decoupage

A to Krzysia robi zdjęcie:

Krzysia

Złapałam

A tu fragment pokazu z malowania patchworkowego czyli country painting:
Pokazuję jak malować powierzchnię:

kurs krok po kroku country painting

Pokaz bardzo się podobał, a panie chciały aparatami uwiecznić na pamiątkę udekorowaną kurę:

kura na święta wielkanocne

decoupage pokaz

 

Poniżej cała prezentacja we flashu, jeżeli jej nie widzisz kliknij tutaj

 


Zdjęcia te dedykuję wszystkim moim uczennicom (także tym wirtualnym ;)), które mają swoje strony i często zapominają, że w ogóle mnie znają. Zapominają, że korzystały z mojej wiedzy, że przychodziły do mnie na kursy, że nauczyły się wszystkiego ode mnie, a potem udają, że mnie nie ma.  W każdym razie zdarza mi się ostatnio często na takie strony trafiać. Zwłaszcza, że wiem jaką frekwencję ma mój blog i strona. Wiecie jak się wtedy czuję? Cieszę się bardzo, bo to znaczy, że jestem taka dobra, że nie możecie tego znieść :)

Tutaj ja z tortem:)

ja z tortem

środa, 02 marca 2011, magicznaoctava

Komentarze
Gość: , ekx100.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/03/02 09:03:55
Chociaż jestem z daleka i nigdy nie byłam na żadnym "Asketowym kursie" ;) to jestem i będę Pani wierną fanką. Życzę samych sukcesów w pracy, uodpornienia się od toksycznych ludzi i ich poczynań oraz samych słonecznych dni. Swoją drogą, tłum się zrobił w pracowni niesamowity. To najlepszy dowód na to, że jest Pani lubiana i doceniana. Oby w przyszłym roku tłum się podwoił :D
Pozdrawiam Karolina
pracownia-decoupage.blogspot.com
-
2011/03/02 09:57:27
Serdecznie gratuluje Jubileuszu Asket!!! Tworzysz jak dla mnie same dziela i oby tej weny i pomyslow nigdy nie zabraklo!! :)
Wydaje mi sie, ze nalezalo Ci sie takie wystawne przyjecie ze strony uuczennic za tyle staran i pracy wlozonej w prowadzenie pracowni. Powinny byc wdzieczne, ze moga uczestniczyc w kursach, nie kazdy moze. A czy myslalas o nagrywaniu i sprzedawaniu tego co sie dzieje na kursie, mam tu na mysli konkretne techniki decu? W ten sposob moze poszerzylabys grono swoich uczniow? Wciaz podziwiam Twoje prace! :) I tak zaluje, ze nie moge sie zapisac na zaden kurs, a tak bym tego bardzo chciala :) Serdecznie pozdrawiam :)
-
2011/03/02 10:09:50
Ej, ile tam ludu!!! Cieszę się, że taki odzew był i pięknie spędziliście tą dla Ciebie tak ważną rocznicę.
No i po przeczytaniu wszystkiego, co napisałaś ta radość z postu opadła, bo smutnie zakończyłaś tę relację.
Widzę, że jesteś bardzo wrażliwym Człowiekiem i raczej przywiązujesz się, do Ludzi. Właściwie to dobrze o Tobie świadczy, bo oznacza to, że nie uczysz tylko dla zarobku. Sądzę, że dla Ciebie to nie jest tylko przekazywanie wiedzy i doświadczenia, ale bardziej dzielenie się samą sobą. Dlatego potem boli, kiedy Ci, którym dałaś coś z Siebie przestają pamiętać.
Chociaż, ja sądzę, że pamiętają. Na pewno większość pamięta i nie raz patrząc na rzecz przez siebie udekorowaną dziękują Ci w myślach za to, czego się od Ciebie nauczyli.
I nie sądzę też, aby Ci zazdrościli. Wierzę w to, że większość z tych Ludzi cieszy się Twoimi sukcesami.
Wiem, fajnie by było jak by od czasu do czasu dali o tym znać, ale ludzie są tak różni.
Większość też choruję na brak czasu.
Wiem, ja też odbieram to jak wymówkę, bo ciężko mi uwierzyć w to, że nie znajdują parę minut. Ale pomyśl sobie tak. To, czego się od Ciebie nauczyli zawsze będzie Was ze sobą wiązać, czy Ktoś się do tego chce przyznać czy nie. Tchnęłaś w Nich światełko, od którego się coś dobrego zaczęło. Niech teraz idą w świat, niech rosną, rozwijają się, a nawet, jeśli się nie będą odzywać, to niech Ich prace i Ich radość z tego, co robią dzisiaj (także dzięki Tobie) będzie dla Ciebie najlepszym podziękowaniem.
Nie patrz na Nich ze smutkiem. Jeśli nie zmarnowali tego, czego Ich nauczyłaś, to już Ci podziękowali.
Smutek odbiera nam energię, nie wolno się skupiać na tym, na co nie mamy wpływu.
I ja Cie bardzo proszę, niech każdy Twój następny post będzie tylko dziękowaniem za to wszystko, co masz, za talent, który Ci dano, za wrażliwość duszy, pracowitość, za tych wszystkich ludzi, którzy Cię podziwiają, cieszą się Twoim sukcesem, pamiętają o Tobie, życzą Ci dobrze.
Wyobraź sobie, że temu, o czym tutaj będziesz pisać nadajesz moc, że takich ludzi, sytuację, o których tutaj będziesz wspominać, będziesz do siebie przyciągać.
Za piękny jest ten blog, za piękne są Twoje dzieła abyś Ty sama rzucała na to wszystko tutaj jakiś cień. Na to tutaj nie może być miejsca.
Ci, co życzą Ci dobrze zasmucą się czytając takie słowa a Twoi ew. wrogowie tylko się ucieszą czytając, że coś Cie dręczy. Nie dawaj im, proszę takiej możliwości.
p.s. Przepraszam, że tak długo, ale od serca pisałam. Nie musisz tego publikować, tylko proszę, przemyśl. Pozdrawiam Cie serdecznie.
-
2011/03/02 10:21:22
moje serdeczne gratulacje :-) pełna jestem wciąż podzziwu dla Pani :-)
pozdrawiam serdecznie Ania
-
2011/03/02 10:23:54
zazdroszczę tego spotkania, mam nadzieje, że moze w przyszłym miesiącu uda mi się dotrzeć
-
2011/03/02 16:53:08
Asket , ale się działo !!! Gratuluję 5 !/ jak ten czas leci / i życzę Ci jeszcze wielu wyzwań , ich realizacji i samych sympatycznych i szczerych "duszyczek" wokół Ciebie!!!
Wiesz ,że wszyscy korzystają z Twoich porad, tutoriali , chociaż nie wszyscy się do tego przyznają .
Powodzenia i samych sukcesów .
Bajka-Basia
-
2011/03/02 17:50:21
kolejnych wspaniałych rocznic i weny, weny weny!
-
2011/03/02 18:28:28
Przede wszystkim to gratuluje i życzę Ci wszelkiej pomyślności na kolejne 5 i 5 i 5 i jeszcze 5 kolejnych lat,
dziwię się podejściu tych osób, o których pisałaś,
sama wiele nauczyłam się podpatrując Twoją stronę i bardzo ubolewam, że mieszkam tak daleko od Warszawy i nie mam możliwości żeby odwiedzać Twoją pracownie,
Pozdrawiam,
-
2011/03/03 01:26:44
! . !
-
2011/03/03 04:59:38
Wszystkiego dobrego z okazji 5-tej rocznicy i jeszcze kolejnych, nadchodzacych, duzo sily, wytrwania i pomyslowosci :) pozdrawiam
-
Gość: Magda, 095160127101.warszawa.vectranet.pl
2011/03/03 17:01:14
Witaj Asket ! Wybacz, że dopiero dziś składam ci życzenia ale dzieciaki mi sie pochorowały i dopiero odzyskuję ciut wolnego czasu. A tak chciałam przybyć...

Więc do sedna ! Życzę ci wszystkiego co najlepsze, byś mogła nadal tworzyć piękne rzeczy i chciała się dzielić swoją wiedzą. Życzę by pracownia mogła działać pełną parą i byś miała satysfakcję z pracy. Dziękuję ci za to, że jesteś i w realu i w wirtualnym świecie. Jak pierwszy raz cię spotkałam pomyślałam "Czarodziejka ...?!" i nie chodziło mi tylko o twoje prace :) Życzę też dużo zdrowia i jednak wiary w ludzi.

Ja sie dopiero "raczkuję" w sztuce decupage. Założyłam też swoją stronkę bo chyba jest mi ona na tym etapie życia potrzebna ... cóż może głupie ...sama tego nie rozumiem.

Więc, z racji tego że byłam u ciebie na kursach i podglądam twą stronę i ciepło zaglądam w twe okno jak obok przejeżdżam i mimo tego, że mam stronkę - Z ogromną życzliwością jeszcze raz wszystkiego co najlepsze Asket !!!!!!

Pozdrawiam
Magda
-
2011/03/03 17:10:58
gratulacje asket!!!!!!!!! za kolejnych 5 lat to już chyba będzie cała fabryka, buziaki, iza
-
2011/03/04 09:36:32
Wszystkiego najlepszego Madziu! Szkoda, że mnie nie było. Widzę, że impreza się udała i goście dopisali. A na razie do następnego zobaczenia i mam nadzieję do następnej rocznicy.
Pozdrawiam
Anka
-
2011/03/05 09:22:10
Daję głowę, że dodawałam tutaj komentarz... no cóż...
zatem jeszcze raz gratulacje z okazji jubileuszu i najlepsze życzenia kolejnych długich lat wspaniałej działalności! :)
Pozdrawiam
Mariola
-
2011/03/07 19:59:45
szczerze pogratulować takiego terminu great!
jesteś najlepszy dekupazhnitsa w Europie!
jesteś bardzo lubił Rosję i są równe cię i to się w!
jesteś dla mnie, władzy!
naprawdę chcą spotkać się osobiście! i pamiętaj-jesteś popularny nie tylko w kraju ale także w Rosji
-
2011/03/20 14:07:53
Jaka szkoda, ze osobiście nie mogę złożyć gratulacji, mieszkam zbyt daleko ale zawsze z radością odwiedzam Pani blog i strony Asket. Z okazji Pani trenerskiego jubileuszu przesyłam pani tor ( szkoda, ze tylko wirtualny)t z życzeniami dalszej satysfakcjonującej pracy, oby zawsze Pani była Perłą wśród polskich dekabrystek oby nigdy nie zabrakło Pani weny twórczej i oby pracownia zawsze rozkwitała i nowych kursantów z radością witała..

Wszystkiego najlepszego:))*****

( ( ( (
() --- () --- () --- ()
|| - || || ||
.{*~*~*~*~*~*~*}
@@@@@@@@@@@@@
{ ~*~*~*~****~*~*~*~ }
. @@@@@@@@@@@@@@@
.{*~*~*~* W DNIU *~*~*~*}
{ *~*~ * ~*~Jubileuszu } *~*}
{ ~*~*~*~*~*~ *~*~*~*~*~ }
@@@@@@@@@@@@@@@@@
)---------(
____ ,-----------, ___
/_________________\


Zobacz progam w TV o mnie/Watch TV about me

















napisz do asket






Linki Sponsorowane







Publikuję MOJE PROJEKTY dla Wena Design od 2009 roku







kula

strona Asket





Linki Sponsorowane





STĄD PRZYCHODZICIE: